Każdy
ma swoje ulubione sprzęty. Technologiczne perełki, bez których nie
wyobraża sobie życia. Jako, że jestem muzykiem, muzyka gra w moim
życiu bardzo ważną rolę. Co więcej - gra ważną rolę w ciągu
mojego dnia. Jest moim budzikiem, motywatorem, usypiaczem. Jaki więc
sprzęt HI-FI spełnia moje wysokie wymagania? Jakie funkcje posiada?
I w jaki sposób go wykorzystuje?

1. Budzik -
jako, że moim żywiołem zdecydowanie jest noc, a do
pracy trzeba wstać koło 8, pobudka jest u mnie ciężką sprawą.
Poprzez lata gimnazjum i liceum mój
organizm wytworzył sobie niesamowitą zdolność ignorowania
budzika. W każdej postaci. Jestem w stanie spać po 3 - 4
godziny z budzikiem dzwoniącym mi co 2 minuty przy uchu. Co więcej
- kiedy już się obudzę, nie pamiętam w ogóle, że dzwonił.
Każda pobudka jest więc wyzwaniem: dla mnie oraz
"sprzętu budzącego". Co poranek przychodzi mi jednak z
pomocą moja wieża HI-FI z funkcją budzika. Codziennie
mogę ustalić godzinę budzenia, głośność, oraz czas trwania - w
tym czasie uruchamia się radio (na ustawionej
stacji), automatycznie odtwarza płyta CD, czy muzyka
z pendrive. Jestem więc w stanie ustawić sobie
specjalną playlistę pobudkową, która będzie mnie
budzić - i to na prawdę skutecznie - każdego ranka!


2. 3
głośniki -
muzyka towarzyszy mi przez cały dzień. Dosłownie - od rana do
nocy. Nie czuje się komfortowo będąc w domu, jeżeli gdzieś w tle
nie leci muzyka -
czy to klasyczna, jazz, blues... Ale to już temat na inny wpis. Co
dają mi 3
głośniki?
Muzykę w całym mieszkaniu. Dwa umieszczone są stereofonicznie przy
moim komputerze (mam do wieży HI-FI podłączony oczywiście
komputer, co pozwala mi słuchać stacji internetowego radia,
czy oglądać filmów na YT z dźwiękiem bezpośrednio z moich
kolumn), zaś głośnik
3 znajduje
się w kuchni. Dzięki temu, w całym domu gra jedna
i ta sama muzyka.
Nie ma tak, że przechodząc z kuchni do pokoju muzyka się zmienia,
czy wycisza. Całe moje mieszkanie pogrążone jest w muzycznej
jedności.


3. Usypiacz -
czyli bardzo przydatna funkcja, sprawiająca, że nasza wieża
wyłącza się automatycznie po zadanym przez nas czasie. Wyobraźmy
więc sobie sytuację: czas iść już spać, ale wiesz, że nie
zaśniesz od razu. Posłuchałbyś więc muzyki, aby sobie w tym
pomóc. Z drugiej strony wiesz, że nie możesz robić tego zbyt
długo -
jutro znów trzeba wcześnie wstać. Ustawiasz więc "usypiacz"
na 30
minut i
puszczasz delikatną muzykę. W tym czasie robisz sobie
wieczorną herbatę,
myjesz zęby,
kładziesz się... i słuchasz delikatnych tonów sączących się z
głośników - ze świadomością, że nie
musisz wstawać
i ich wyłączać. Że po pewnym czasie muzyka sama się wyłączy,
dając znać, że czas
już spać -
a rano ponownie włączy z energiczną
playlistą,
aby dobudzić Cię do pracy.


Jak
więc widzicie - wieża HI-FI jest bardzo ważna w moim rozkładzie
dnia. To ona mnie budzi, towarzyszy przez cały dzień (czy to
podczas śniadania - radio, podczas pracy - montowania filmów, czy
rozrywki - oglądania filmów na YT) oraz tuli do snu. Jakże więc
nie poświęcić całego wpisu? :)